Niedługo nie kupisz „kolekcjonerskiego” prawa jazdy z Albanii


Bez większych problemów można kupić dziś zupełnie legalne prawo  jazdy, który trudno jest odróżnić od oryginału. Zapaleni kolekcjonerzy mogą nawet kupić bardzo egzotyczne dokumenty np z Albanii czy Kalifornii. MSWiA jednak chce ukrócić proceder handlu „kolekcjonerskimi” dokumentami.

W takim „kolekcjonerskim” dokumencie można zawrzeć dowolne dane no i oczywiście zdjęcie, odręczny podpis, czy takie zabezpieczenia jak znaki świecące w UV i hologram. MSWiA pracuje nad przepisami, które mają ukrócić handel tzw. dokumentami kolekcjonerskimi.

Konkurencja na rynku dokumentów kolekcjonerskich zrobiła się dziś tak duża, że sami producenci przestrzegają przed tanimi podróbkami.

Legalne podrabiane prawo jazdy

Dziś przepisy nie zabraniają kupowania ani produkcji „dokumentów kolekcjonerskich”, jednak ich używanie jest już przestępstwem, zgodnie bowiem z art. 270 KK:

§ 1. Kto, w celu użycia za autentyczny, podrabia lub przerabia dokument lub takiego dokumentu jako autentycznego używa, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Trudno jednak wierzyć, że kupione za kilkuset zł na „kolekcjonerskie prawo jazdy” będzie służyć jedynie do celów kolekcjonerskich. Nawet, jeśli chodzi o prawo jazdy albańskie.

Wytwarzanie będzie karalne

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji pracuje nad przepisami mającymi zabronić produkcji dokumentów kolekcjonerskich, które mogą być uznane za prawdziwe. Oczywiście w dalszym ciągu będzie można je produkować, lecz ich wielkość ma być inna niż oryginalnego dokumentu. Jak dowiedziała się Gazeta Prawna zabronione będzie wykonywanie kopii lub reprodukcji dokumentów publicznych w wielkości oryginału lub zbliżonej do oryginału, tj. od 75 do 120 proc. jego wielkości. Zakaz ten nie będzie jednak dotyczył kopii dokumentów, które będą wykonywane na własny użytek osoby, dla której dokument został wystawiony. Jeśli przepisy wejdą w życie, to za posługiwanie „dokumentem kolekcjonerskim” będzie groziła kara do 2 lat więzienia.

Zobacz: Testy na prawo jazdy 2017. Pełna oficjalna baza pytań egzaminacyjnych.